Witam na stronie moich psów i zapraszam do odwiedzenia mojej strony.
Jak to się zaczęło:
Nie będę oryginalna. Zaczynałam jak wielu, od pudla kupionego na ulicy, pod
sklepem. Był to mój wymarzony, długo oczekiwany biały pudelek. Niestety jego
żywot był krotki. Miał 2.5 roku, zginął tracony przez samochód. Najbliżsi
namówili mnie na szybkie kupno drugiego, by cierpienie było mniejsze ale
już rasowego by nie był brzydszy od pierwszego. Kupiłam, nazywał się
ATOS DOBRODZIENSKA SNIEZKA. W domu mówiliśmy na niego TERI (imię po
pierwszym). Był moim cieniem, przez wiele lat nigdy się nie rozstawaliśmy.
To on jeszcze bardziej rozmiłował mnie w pudlach. Gdy miał 9 miesięcy,
znajoma namówiła mnie na wystawę. Poszliśmy i choć nie wygraliśmy bo fryzjerka
zrobiła z niego pieska bardziej domowego jak wystawowego, nasza przygoda się
zaczęła. Był to rok 1991.Pozniej było lepiej i coraz lepiej. Został
Championem Polski a to wcale nie było łatwe bo białych pudli bardzo dużo.
To na nim uczyłam się strzyżenia, to On nauczył mnie rozumieć psa a sam
rozumiał każdy mój gest. To On rozbudził we mnie wielka pasje do
wystaw. W końcu to On zmobilizował mnie do kupna następnego. Postanowiłam
wtedy, że kolejny mój pies musi być jeszcze lepszy i tego się trzymam do
dziś. Teruś odszedł w 2007 roku. Chorował ostatnie pół roku, był po
udarze. Pozostał po nim ogromny smutek i mój osobisty gniew, ze zwierzęta
choć nie grzeszą to cierpią, a nie powinny. Myślę, że te 17 lat przeżył
szczęśliwy z moja Rodzina .Zawsze będzie w naszych sercach. Teruś odszedł
a moja pasja pozostała. Realizuję swoje postanowienie i tego się trzymam do
dziś. Każdy kolejny mój pies jest lepszy od poprzedniego ale wszystkie kocham tak samo.
Od kilkunastu lat, prowadzę salon strzyżenia psów.
Zapisy telefoniczne:
+42 686 05 22
0698400785
My beginning wasn't any different from anybody else : I bought my first puppie on the street market.
It was my long awaited white poodle. Unfortunately, he died in a car accident when he was 2 years
old. My family talked me into buying another one to help me forget about this loss. I decided to buy a pure
breed this time and his name was ATOS DOBRODZIENSKA SNIEZKA. At home we called him
Teri, after the first dog. He was my shadow, we were inseparable during first couple of years. He was the reason I fell
in love with Poodles. When he was 9 months old I took him to our first dog show in 1991. This is how our adventure
started. Even though we didn't win the first time, each next show kept bringing better results and finally become the Champion of
Poland. It wasn't very easy, considering the large number of white poodles. He thought me how to
understand a dog and he was a reason for my great passion of dog shows. Our mutual understanding motivated me to buy
another dog. Teri got sick, after long and painful six months he finally passed away in 2007. I believe that during these 17
years he had as happy life with us as we had with him.He will always be in our
hearts. Teri is no longer with us but my passion never went away. I keep raising a bar, that's why every new dog I own is better than previous one but I love them the same.
I have my own grooming salon for dogs.
Appointments by phone:
+42 686 05 22
0698400785